Smutny bilans jednego, jakże ważnego dnia. Jakbyśmy na chwilę uciekli spod topora kata. Na jak długo?
Smutny bilans jednego, jakże ważnego dnia. Jakbyśmy na chwilę uciekli spod topora kata. Na jak długo?
Dzisiaj nikt nie może mieć pewności, że wybory prezydenckie zostały przeprowadzone uczciwie, zgodnie z art. 127. ust. 1. Konstytucji RP. W tej sytuacji twierdzenia licznych urzędników państwowych, że wszystko jest w porządku, są pozbawione podstaw. Trzeba się domagać realnych działań ze strony organów państwa, aby zapewnić, że przez następnych 5 lat urząd Prezydenta RP będzie sprawowała osoba, na którą głosowała (lub chciała głosować, ale jej to uniemożliwiono) większość wyborców.
Zamierzam zaprotestować przeciwko bezczynności władz w jednej z najważniejszych spraw. 11 czerwca od godziny 10:00 do godziny 14:00 została zaplanowana debata nad wotum zaufania dla rządu. Będą obecni wszyscy posłowie i liczne media. Zamierzam być pod Sejmem od godziny 9:00 rano z transparentem „KAŻDY GŁOS SIĘ LICZY”.